
Zajączki
Kot zwany Promyczkiem wygrzewał się na schodach w plamie zimowego słońca, wyciągnięty tak, że zajmował cały stopień. Każdy, kto chciał wejść chociażby na parter kamienicy, musiał jakoś poradzić sobie z tą przeszkodą, bo Promyk zdecydowanie nigdzie się nie wybierał. Mitra najwyraźniej nie miał sił na takie wyzwania, bo kiedy Misia wróciła do mieszkania po egzaminie […]






