Uncategorized

Nocne schody oświetlone latarniami z magicznymi ilustracjami dłoni – klimat twórczości Anny Karnickiej

Nadmarionetka – prolog

Jak sądzisz, dziewczynko? Kontroluję twoje ręce, czy duszę? Ręce, pomyślała, spoglądając na egzaminatora wyzywająco. Tylko ręce, tylko ciało. Do duszy nie masz dostępu, jest moja.  Świetnie. Mężczyzna ironicznie wykrzywił wargi i wskazał jej siedzisko przeznaczone dla mistrza marionetek na chwiejnym, drewnianym podeście nad sceną. Zatańcz dla mnie w takim razie. Wzięła do rąk krzyżak i […]

Nadmarionetka – prolog Dowiedz się więcej »

Zarośnięte okno z rozbitym talerzem – tło pod linki na stronie głównej Anny Karnickiej

Smugi światła

Trigger warning: Oddział neonatologiczny, wcześniactwo Noc tylko w pierwszym momencie wydaje się ciemna. Wzrok ostatecznie się przyzwyczaja, człowiek potrafi się przystosować do wszystkiego. Z czasem Mikołaj zaczyna zauważać przygaszone światła, pastelowe ściany, miękkie koce i flanele; cichy szum w tle. W korytarzu stoi nawet choinka, wzdłuż ścian zawieszono światełka i świąteczne dekoracje. W gablotach wiszą

Smugi światła Dowiedz się więcej »

Zimowe gałęzie drzew pokryte śniegiem w dzikim ogrodzie.

Wilcze doły

Landryn nigdy nikomu o tym nie mówił, ale przez jakiś czas jego najlepszym przyjacielem był dół w ziemi. Zaczęło się od tego, że miał iść na ognisko do znajomego znajomych kolegi z ławki. W wietrzne, jesienne popołudnie maszerował krętą, leśną ścieżką, próbując rozstrzygnąć, gdzie też jest ten legendarny dąb, przy którym obiecano mu całonocną zabawę.

Wilcze doły Dowiedz się więcej »

error: Content is protected !!
Przewijanie do góry